czwartek, 6 marca 2014

Prosty projekt upcyclingowy

Powszechnie znana prawda głosi*, że udomowiony zwierzak potrzebuje do szczęścia tylko zabawek. Inna teoria natomiast zakłada że każdy zwierz ma w pogardzie wymyślne kupne akcesoria, o ile nie wydają z siebie przenikliwych dźwięków, i wybiera sobie sam to czym będzie się bawić. Będąc w kohabitacji z dwoma kotami i psem, potwierdzam- każde z nich robi co chce, bawi się czym chce i śpi gdzie chce. Koty są bardzo wybredne, jednak znaleziony w odpowiednim czasie kawałek jakiegoś listka potrafi zapewnić im rozrywki na dłuższy czas. Pies natomiast interesował się butami, udało nam się to hobby zabić w zalążku, jednak czasem znajdujemy jakiś porzucony sweter/bluzę leżącą w zupełnie innym miejscu niż wcześniej. Postanowiłam wykorzystać zamiłowanie mojej Whisky do tekstyliów i zrobić mały upcyclingowy projekt. 
Upcycling to proces przemiany bezużytecznych przedmiotów lub materiałów w użyteczne, przez wykorzystanie ich przy tworzeniu nowych rzeczy, często o zupełnie innym przeinaczeniu niż oryginał. Jak zmienić starą koszulkę w zabawkę dla psa?

Co jest nam potrzebne?

- stare koszulki
- nożyczki
- minimalne zdolności manualne



1) Koszulki odcinamy "pod pachami". Część bez rękawków potnijcie na paski.



2) Poszłam na łatwiznę i cięłam kilka warstw na raz. Nie jest to najlepszy sposób jeśli potrzebujemy równych pasków- na zabawkę dla psa się nada.



3) Rozciągamy paski, materiał z których są robione koszulki jest najczęściej dziany, więc zmieni się w piękne ruloniki.


4) Przystępujemy do plecenia. Zrobiłam trzy warkoczyki, które potem zaplotłam w jeden wieki warkocz.


5) Największą trudność sprawiło mi sprawienie, żeby wszystko trzymało się i nie rozlatywało. Psy lubią tarmosić takie zabawki. Najlepiej jest zabezpieczyć to supłami na końcach- mi prawie się udało.


6) Dać psu do zabawy.
Whisky ze swoją nową zabawką.
*Znowu przeczytałam "Dumę i uprzedzenie" Jane Austen.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz