Wczoraj pisałam o gotowaniu w zmywarce. Odnosiłam się też do artykułu w którym było mówione jak ugotować jajka w zmywarce. Zapowiedziałam, że spróbuję i to zrobiłam.
![]() |
| Jaja przed myciem. |
To najprawdopodobniej był pierwszy błąd, ponieważ jajka nie mają bezpośredniej styczności z gorącą wodą, a są izolowane przez powietrze w pudełku. Drugim błędem był najprawdopodobniej nieodpowiedni tryb zmywania. Ponieważ to było codzienne lekkie mycie, bez zaskorupiałych sosami garów i przypalenizn na patelniach, w temperaturze 55* w tak zwanym trybie ekonomicznym. Po umyciu uzyskałam 3 idealnie nieugotowane jajka.
Możliwe że przyczaję się na następne gotowanie jajek, kiedy będzie szansa na użycie zmywarki w najcięższym trybie. Następnym razem się uda.
![]() |
| Idealnie nieugotowane jajka. |
A na śniadanie dzisiaj były kanapki.



Naiwna.
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuńAle pomysły! Potem po takim gotowaniu trzeba posprzątać. bardzo dobrze się sprawdza taki płyn https://ludwikekologiczny.pl/ludwik-ekologiczny-plyn-uniwersalny-plyn-uniwersalny/ do codziennych porządków. Do większości powierzchni można go stosować. Delikatny dla skóry a jaki skuteczny i uniwersalny.
OdpowiedzUsuń